Nie przejedź się na swoich płytkach!

Obecnie wybór płytek jest tak duży, że niektórych może nawet przytłaczać. Rozmaite wzory, kolory i rozmiary, a do tego niezrozumiałe oznaczenia, które niewiele nam mówią. Podpowiadamy, jak wybrać płytki do łazienki i przy tym nie zwariować.

Łazienka powinna być dla nas miejscem w którym dobrze czujemy się podczas porannej toalety, a wieczorem relaksujemy w długiej kąpieli. Dlatego niezwykle istotna jest aranżacja ścian i podłóg. Płytki w łazience powinny być nie tylko estetyczny, ale również wytrzymałe i bezpieczne. Jest to specyficzne miejsce, w którym często występują różnice temperatur, a wilgotność jest bardzo wysoka.

Jak rozszyfrować oznaczenia na pudełkach?

Ceny płytek niekiedy potrafią zwalić z nóg. Jest to kosztowna inwestycja, dlatego kupującemu zależy aby był to zakup na długie lata. Niezwykle istotna jest zatem trwałość glazury. Wybierając płytki do łazienki powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na dwa podstawowe oznaczenia: nasiąkliwość i antypoślizgowość. Pierwszy parametr mierzy się w procentach – im mniejsza wartość, tym nasiąkliwość jest mniejsza. Antypoślizgowość oznaczana jest w skali od R9 do R13. Najwyższa wartość oznacza płytki najmniej śliskie. Do łazienek poleca się płytki, które dodatkowo zostały pokryte specjalnym antypoślizgowym impregnatem. Dzięki temu zapewnimy domownikom bezpieczne korzystanie z łazienki.

Monotonnie czy kolorowo?

Wiemy już jaki rodzaj płytek najlepiej sprawdzi się w łazience, teraz czas zastanowić się w jakich kolorach będziemy się czuli najlepiej. Jeżeli zależy nam aby w łazience było świeżo i przestronnie, to zdecydowanie powinniśmy wybierać w kolorach jasnych. Nawet jeżeli stwierdzimy po pewnym czasie że są to zbyt monotonne kolory, to takie pomieszczenie można łatwo ożywić kolorowymi dodatkami. Ciemne łazienki wydają się o wiele bardziej nastrojowe i mają swój urok. Należy jednak pamiętać, że na ciemnych płytkach widać kurz i są trudniejsze w utrzymaniu. Optymalnym rozwiązaniem wydaje się połączenie na zasadzie kontrastu – jasne płytki można zastosować na ściany, a ciemne na podłogę. Można również eksperymentować i wyróżnić innym kolorem jedną ścianę lub pasek płytek. Wszystko zależy od naszej inwencji i odwagi.

W artykule znalazły się informacje z zaczerpnięte z forum Castoramy: http://www.castorama.pl/forum

 

Don't be shellfish...Share on FacebookPin on PinterestShare on RedditTweet about this on Twitter

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *